31 lipca 2013


Od pierwszego wpisu minęło spoooooooro czasu. Najzwyczajniej w świecie się poddałam, ale próbuję ponownie :)

Co do poprzedniego postu moje włosy są raczej wysoko porowate. Aktualnych zdjęć nadal nie zrobiłam ale nadrobię to od razu po umyciu ich. Ostatnio kupiłam parę włosowych kosmetyków do testowania, ale o tym w recenzjach już nie długo mam nadzieje. 

A dziś wypełniłam ostatnie rubryczki w mojej tabeli pielęgnacyjnej włosów.





W tym miesiącu ( zresztą tak samo jak w poprzednich ) pielęgnacja była skromna.
Zwykłe szampony, oleje, odżywki i maski.. nuda :) Chociaż mam spore zapasy jak na moje oko i dosyć często zmieniam produkty.
W sierpniu moim głównym celem jest  SYSTEMATYCZNE  wcieranie  wody brzozowej Isana na parę godzin przed każdym myciem włosów. Boję się alkoholu w składzie, ale zaryzykuje.
Chcę też troszkę kosmetyków zdenkować, nie tylko te do włosów. Najszybciej pragnę się pożegnać z tymi, których nie lubię.
Do kolejnych postanowień należy wiązanie włosów każdej nocy w warkocz, jak najrzadsze suszenie włosów,
olejkowanie włosów przed opalaniem.

I zdecydowanie mam bana na kupowanie kosmetyków, szczególnie do włosów!  Przynajmniej do końca wakacji.
Będzie trudno bo znalazłam cudowną stronę z odżywkami i maskami, które bardzo chce wypróbować..
będą musiały poczekać :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz