16 września 2013

Kolejna próba regularnego pisania na blogu.. :) Mam nadzieje, że tym razem się uda. Wakacje się skończyły, częściej zostaje po szkole w domu, więc jestem dobrej myśli.
Zrobiłam przed chwilą na szybko zdjęcie moich włosów zdeformowanych przez warkocz.



Ogólnie jakie są moje włosy? Wiecznie napuszone, nigdy nie tworzące jednej fali, dosyć suche, zbyt krótkie (jak dla mnie :)). Mogłabym wymieniać jeszcze koło miliona ich wad, ale czy oto chodzi? Nie, blog założyłam po to by motywować samą siebie i stać się bardziej systematyczna i dowiadywać się wiele ciekawych rzeczy jeśli chodzi np. o naturalną pielęgnacje i dzielić się z wami, jeśli w ogóle będziecie.. Cóż, przecież dla siebie też mogę pisać ;) 

Co jest moją motywacją ? To, że od ponad pół roku kondycja moich włosów nieco się poprawiła, może wy nie widzicie niczego na co można westchnąć 'oh, wow!' i wierzcie mi, że ja niestety też nie, ale jest lepiej. 

A żeby mi się chciało dalej pracować na długie, piękne, zdrowe włosy... inspiracje ;)








Do następnej notki! Oby nie za mięsiąc... ;)

6 komentarzy:

  1. ale masz śliczny kolor włosów <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też walczę o lepszy wygląd swoich włosów :) Oglądam takie zdjęcia pięknych włosów i jestem trochę podłamana, bo wiem, że o ile o długość, nawilżenie i blask jestem w stanie zawalczyć, tak z cienkimi włosami i ich małą ilością- nie wygram :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ilość i grubość też warto powalczyć. Wiadomo, że na efekty trzeba poczekać ale warto ;)

      Usuń
  3. Nie widzę Cię u mnie w obserwatorach, wiec jak na razie nie akceptuje komentarza do rozdania ;)

    OdpowiedzUsuń