21 września 2013

Walka o każdy centymetr.

Jeszcze niedawno chciałam mieć włosy do ramion a że nikt mi na takie nie pozwalał, nawet fryzjerka ;), ścięłam je raz tylko do połowy łopatek ( dzięki Ci mamo, uratowałaś parę moich cm <3). Teraz oczywiście za nic w świecie bym tego ponownie nie zrobiła, bo marzą mi się włosy przynajmniej do wcięcia w talii, do której brakuję mi jeszcze ok 20 cm. 




Ostatnio na tym photoblogu znalazłam akcję w sam raz dla mnie. Trwa od 15.09-14.10. Od razu wysłałam zgłoszenie, a jako wspomagacz wybrałam wcierkę Jantar i tabletki ze skrzypem polnym.



Zakup tej wcierki planowałam już od początku włosomaniactwa, ale jakoś nie mogłam się do tego zabrać. Co do tabletek to kupiłam w ciemno w Rossmanie. Od początku nawet nie liczę na jakiekolwiek efekty. To dlaczego je kupiłam? Kocham wydawać pieniądze, eh. Ale może tabletki miło mnie zaskoczą. Czytałam o nich kilka dość pozytywnych opinii. 

Wcierkę parę razy wcierałam w skalp przed akcją zapuszczania, więc w trakcie jej trwania będę zmuszona zrobić sobie tygodniową przerwę.
Planu trzymam się cały czas : Codziennie wieczorem wcierka+masaż, 2x dziennie tabletka.
Pasmo kontrolne ma 20 cm.

Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
A Wy lubicie brać udział w tego typu akcjach?
Dla mnie jest to wielka motywacja.




16 komentarzy:

  1. Piękne włosy ;) Trzymam kciuki, żeby rosły jak najszybciej! ;)


    http://matrelsy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię takie akcje, ale... jak jestem zdyscyplinowana, to sama dam rade, a jak nie to żadna akcja mi nie pomoże :D
    Za Ciebie za to trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja potrzebuje takich rzeczy, żeby się zmotywować ;D

      Usuń
  3. w tę wcierkę też muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam nigdy wcierek, jakie masz opinie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie używałam tylko dwóch. Pierwsza z nich to woda brzozowa z Isany, przez którą całkowicie odechciało mi się jakichkolwiek wcierek. Włosy wypadały mi po niej garściami.. Potem chciałam jakoś pomóc rosnąć moim włosom, więc padło na Jantara i akurat tutaj trafiłam w dziesiątkę. Ograniczył wypadanie, włosy się po nim nie przetłuszczają i mam mnóstwo nowych włosków, także jestem zadowolona i polecam ;)

      Usuń
  5. W takim razie trzymam kciuki za powodzenie akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia :) ja na akcję się spóźniłam, ale o włoski zaczynam dbać co raz bardziej :) Tobie włosków pozazdrościć!!!
    Obserwuję bloga, co by być na bieżąco. Trzymam kciuki :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie ma czego zazdrościć. Tobie też powodzenia w dbaniu o włosy ;)!

      Usuń
    2. Uwierz, że jest :) nawet nie porównuję z moimi :(

      Usuń
  7. widzę że zażywasz tabletki żeby Ci włosy nie wypadały :) dobre są takie jak zażywają ludzie którzy mają raka , wiem ze brzmi strasznie ale naprawdę pomaga bo są silniejsze niż normalne tabletki i mają lepsze działanie , nazwy zapomniałam ale w internecie sobie coś poszperaj albo popytaj w aptece bo warto :)

    OdpowiedzUsuń