3 listopada 2013

Żeby dalej mi się chciało..

Wiem wiem, narzekałam już tutaj na brak czasu ale poważnie mam go coraz mniej. Pielęgnacje moich włosów zmniejszyłam do minimum - mycie + odżywka, serum na końce i odżywka b/s. A no i do tego suszenie.. Zrezygnowałam z rozjaśniania włosów rumiankiem bo przesuszył mi włosy. Muszę znaleźć inny sposób. Dziś pierwszy raz od dłuższego czasu nałożyłam olej na włosy. Muszę to zmienić..

A teraz żeby mi się chciało dalej walczyć o zdrowe, długie włosy - kilka zdjęć..











Mam do Was pytanie : Lepiej olejować włosy na godzine przed wieczornym myciem  i dosuszać w ok. 30% mokre włosy,
czy zostawiać  olej na całą noc i myć włosy rano z całkowitym ich suszeniem ?

11 komentarzy:

  1. Może miodowe maski? Nie olejowałam nigdy na całą noc z prostej przyczyny - rano lepiej mi pospać do 6 niż budzić się wcześniej i je suszyć, myć i całe to pieprz*nie za przeproszeniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wole sobie pospać właśnie, hmm..
      Oj tak, wielki słoik miodu stoi mi w kuchni i się marnuje to trzeba go do czegoś wykorzystać ;)

      Usuń
  2. Wg mnie lepiej zostawic na noc, lepiej sie wchlona substancje odzywcze i odbuduja troche naszych wlosow ;)
    zdjęcia genialne! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki olej? Zwykły kuchenny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi o np. Oliwę z oliwek, olej lniany, kokosowy itd. Jest tego mnóstwo ;) Byleby nie był to kujawski ! heh ;)

      Usuń
  4. taki kucyk jak u TEJ małej dziewczynki MARZENIE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekamy na kolejną notkę :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! Nominowałam Cię do tagu Liebster Blog Award. Mam nadzieję, że weźmiesz udział w zabawie, szczegóły u mnie: http://banshee-life.blogspot.com/2013/11/powrot-po-przerwie-i-tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie się ogląda takie zdjęcia :) Ja niestety nie będę chyba nigdy miała aż tak długich włosów

    OdpowiedzUsuń