29 sierpnia 2014

BeBeauty - mleczko łagodzące




Chciałabym Wam dziś przedstawić dość popularny kosmetyk, którego pewnie wiele z Was używało, ale na pewno znajdzie się grupka ludzi, którzy nie mieli do czynienia z tym produktem. O czym mowa? 


BeBeauty - mleczko łagodzące



Kupiłam to mleczko ponad pół roku temu i męczę się z nim do dziś. Dlaczego męczę? Bo mleczko podczas demakijażu oczu podrażnia je i sprawia, że niesamowicie szczypią i stają się czerwone. Mleczko łagodzące raczej nie powinno tego robić...


Na moją niekorzyść mleczko jest straaasznie wydajne. Zmywam nim makijaż średnio raz na tydzień, żeby go tylko wykończyć. Zapach jest neutralny, delikatny więc nikomu nie powinien przeszkadzać. Kosztuję koło 5 zł za 200 ml.



Nigdy więcej nie sięgnę po to mleczko. W sumie po jakiekolwiek inne też nie zamierzam ;) Zostanę przy zwykłych płynach do demakijażu.


Miałyście kiedyś to mleczko? 
Co o nim myślicie?

33 komentarze:

  1. Mnie także strasznie podrażniał :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Może parafina Cię podrażnia? Ja nie lubię mleczek i nigdy ich nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje oczy też podrażniło... za to żel do mycia twarzy z tej serii bardzo lubię i często wracam do tego różowego i niebieskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego mleczka i na pewno go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam i nie kusi mnie. Jedyne co testowałam to woda micelarna i była super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już dawno zrezygnowałam z mleczek, kompletnie mi nie służyły. Teraz używam tylko płynów micelarnych i czasem dwufazowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię mleczek, ostatnio pisałam u siebie o Ziaji, również mnie podrażniło, tego nie miałam i się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z reguły nie używam mleczek, w tym wypadku to chyba dobrze

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też się nie sprawdziło to mleczko.. Za to płyn micelarny jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam i miałam dokładnie takie same odczucia - strasznie podrażniało oczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również wolę płyny micelarne, ostatnio zrobiłam wyjątek dla mleczka od Tołpy, ale mojego serca nie skradło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię mleczek do makijażu, ale to kiedyś miałam i też podrażniało mi oczy :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brrrr, kochana to odstawiaj je i polecam dermedic micelka fajowego! A to mleczko oddaj tacie albo chłopakowi do czyszczenia deski rozdzielczej w samochodzie :-) Mój Tata zawsze mi dziękuje za takie prezenty, twierdzi, że deska lśni i ładnie pachnie :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha na takie wykorzystanie mleczka bym nie wpadła! ;)

      Usuń
  14. Ja posiadam Mleczko NIVEA pure&natural - mnie nie podrażnia, ale ciężko zmyć nim tusz.. :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam razem z płynem micelarnym z BeBeauty i daje radę. Chociaż rzeczywiście czasami powoduje pieczenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam i lubiłam :D choć teraz moje mleczko ever jest z Tescowej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam taki efekt po micelu matującym z Biedry i nie odważyłabym się po raz kolejny użyć go do zmywania oczu - zużywam do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. parafina to jest chyba jedyny składnik kosmetyków, którego unikam jak ognia, więc nie kupiłabym tego mleczka... poza tym wolę płyny micelarne :D chociaż ten z biedry nie zachwyca mnie tak jak innych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, więcej info tutaj, w najnowszym wpisie: www.beyourclown.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Używałam tego mleczka w starej wersji, ale ta forma demakijażu zdecydowanie nie jest dla mnie. Micele górują!
    Pozdrawiam! : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam mleczek wolę micele :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam i tak jak ty bardzo, ale to bardzo się męczyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie to samo - szczypie niesamowicie,więc je wyrzuciłam

    OdpowiedzUsuń
  24. mleczka nie znam ale za to micelek z tej linii wielbię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zarówno mleczko jak i płyn mic. nie sprawdził sie u mnie. nie zmywa maskary, tylko ja rozmazuje, tworzy nieestetyczna pandę a oczy podraznia dwukrotnie ;( niestety dla skóry wrazliwej nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jednak pozostanę wierna micelom :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam żadnej wersji mleczka ani micela BeBeauty, jakoś mnie do nich nie ciągnie :P A mleczek do demakijażu ogólnie nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń