6 października 2014

No bo kto nawilży mi usta jak nie pomadki z Bebe? ;)


Pomadki, balsamy i wszystko co do ust ostatnio uwielbiam ;) Mam niezliczone ilości 'nawilżaczy' ale dzielnie je zużywam. Te dwa cudeńka mam ze sobą już przez długi czas, więc postanowiłam zająć się nimi, żeby się nie zmarnowały. 


Za czasów kiedy smarowałam czymś usta raz na miesiąc były moimi jedynymi otwartymi pomadkami. Częściej używałam różanej, jednak zapach klasycznej podobał mi się bardziej. Szkoda, że ich zapachy trochę już się ulotniły bo były przepiękne! Ale co tam z zapachem... jak one cudownie nawilżają! Nie natłuszczają.. nawilżają! Po posmarowaniu ust pomadka zostaje na swoim miejscu przez długi czas, a kiedy już ją zjemy to usta są mięciutkie, bez jakichkolwiek odstającym skórek, świetnie nawilżone. Idealnie nadaje się pod kolorowe pomadki, tylko wtedy musimy nałożyć je w mniejszej ilości. Ja noszę je na zmianę do szkoły ale oczywiście zdarza mi się też posmarować nimi usta w domu. 


Ostatnio widziałam je w Biedronce, za ok. 6 zł. To nic w porównaniu z działaniem i wydajnością ;) Jeśli ktoś nie miał to radziłabym kupić i wypróbować chociaż raz na swoich ustach! 


Kochane, a Wy jakie macie zdanie o pomadkach z Bebe?

43 komentarze:

  1. Ja nie miałam tych pomadek, bo rzadko takowych używam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś tylko, ze taka turkusowa wersje i lubiłam, jednak znam lepsze : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś bardzo je lubiłam, ale miałam też mniej wymagające usta. Zużyłam niezliczone ilości tej różanej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam chyba dawno temu, ale jakoś nie pamiętam, żeby uwiodły mnie swoim działaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam je ale srednio się z nimi lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tych pomadek,nigdy nie miałam.Ale również posiadam sporą kolekcję tego typu szmineczek

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam, zawsze gości u mnie Nivejka :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale reszta dziewczyn w mojej klasie takie am ^^
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    ♥miska-grabowska.blogspot.com♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze ich nigdy nie miałam. Na razie mam pełno smarowideł do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam ich;) bardzo lubię balsam do ust tisane;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nigdy ich nie miałam:) Zapraszam na rozdanie niespodziankę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy jeszcze nie używałam tych pomadek, ale po Twojej recenzji muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam tę perłową wersję i pamiętam, że lubiłam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Skoro polecasz to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie miałam nigdy tych pomadek, obecnie używam balsamu z eos i jestem z niego bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swojego miętowego EOSka też uwielbiam ale nie nawilża ust aż tak, je te ;)

      Usuń
  16. Są świetne, jedne z moich ulubieńców. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  17. ja cały czas muszę mieć "coś" na ustach:) będę pamiętała o nich kiedy zużyję moje zapasy pomadek ochronnych:)

    OdpowiedzUsuń
  18. w tym roku mam już zapasy na całą zimę :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Może kiedyś bo mam zapas pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tą różowa uwielbiam ją :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy ich nie miałam , ale jak spotkam wypróbuję ;) zazwyczaj kupuję pomadkę Nivea, lub balsam Blistex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są w Biedronce, Piotrze i Pawle no i pewnie Rossman itd. też ;)

      Usuń
  22. nie miałam jeszcze,ale pewnie to tymczasowe bo muszę wypróbować kosmetyk,który rzeczywiście działa czyli nawilża :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ja używam takich z polo marketu za 3 zł i są genialne;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w mojej okolicy nie mam tako sklepu ;)

      Usuń
  24. Uwielbiam pomadki ochronne i zawsze mam jakąś pod ręką, ale jeszcze bebe nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Potrzebuję jakiegoś fajnego nawilżacza do ust teraz bo, sama wazelina to jednak nie jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubię te pomadki :)
    teraz albo za jakiś czas będą dodawane w gratisie do jakiegoś produktu z clean&clear w rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie keidyś skuszę się na pomadki Bebe jako coś do torebki. Na razie jednak jeszcze większą chcicę mam na masełko Nuxe i jajeczko Eos :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi niestety sie nie sprawdziły :( a szkoda:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już wiem jaki będzie kolejny zakup :)


    Zapraszam wielki powrót ! nowy wygląd ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam ich, ale mam zapas kosmetyków do ust, więc nie będę na razie ich kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy ich nie miałam, muszę zużyć swoje zbiory ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam z nimi do czynienia :P

    OdpowiedzUsuń
  33. przypomniałaś mi o nich, używało się ich lata temu w czasach gimnazjalnych:)

    OdpowiedzUsuń