28 września 2015

Żele pod prysznic CD - Cytryna oraz Owoc granatu

Dobry wieczór ;) 
Mam nadzieję, że macie aktualnie lepszy humor ode mnie... Chyba chce dopaść mnie choróbsko, więc dzielnie rozpoczęłam obronę :D Febrisan i  sok z najpyszniejszych malin z mojego ogródka wkroczyli do akcji. Ubolewam nad tym, że opuściłam dziś trening na siłowni ale jestem zdania, że lepiej opuścić jeden niż cztery w ciągu tygodnia.
Czasu brakuje mi na wszystko, wydaje mi się że doba ma maksymalnie 10 godzin, no cóż. Ale kończę narzekanie i zapraszam Was na zapowiedziany jakiś czas temu post o 



CD - Żel pod prysznic CYTRYNA
oraz OWOC GRANATU 



Można zauważyć, że więcej zużyłam wariantu cytrynowego, więc to od tego bohatera rozpoczniemy. 




Opakowanie żelu jest przeźroczyste, co widać na zdjęciu. Uważam, że jest to zaleta. Opakowania wszystkich kosmetyków CD cieszą moje oko, ładnie wyglądają na łazienkowej półce przez swoją delikatność i prostotę. Otworzyć to cudo jest bardzo łatwo. Nie połamiemy sobie paznokci nawet gdy mamy mokre dłonie ;). Jednak przecież najważniejsza jest zawartość... żel również jest przeźroczysty, niezbyt gęsty jednak nie wylewa Nam się przez palce. Po wylaniu (na gąbkę w moim przypadku) możemy poczuć dosyć mocny zapach cytryny. Zapach jest świeży, pobudzający jednak mnie całkowicie odrzuca. Pewnie uznacie mnie za dziwaka ale będąc dzieckiem miałam (zresztą dalej mam) fobię związaną z różnymi proszkowymi lekarstwami typu Fervex. Gdy tylko czułam ich zapach - odrzucał mnie i nie raz kończyło się to źle... nie wiedzieć czemu :P. Było minęło, ale fobia do zapachu dalej została a ten żel właśnie tak pachnie, więc musicie mnie zrozumieć. Jeśli lubicie zapach świeżych cytryn w kosmetykach to jest to żel dla Was, ja niestety odpadam.




Pewnie pomyślicie, że skoro zapach tak mi nie pasuje to powinnam ten żel odłożyć w kąt a nie zużyć go do końca. Czemu tego nie zrobiłam? Bo mimo wszystko uwielbiam ten żel. Świetnie się pieni, jest strasznie wydajny, robi to co ma robić czyli myje. Nie straszne mi SLS'y w składzie. Mojej skóry nie wysusza mimo codziennego używania jednak zawsze po kąpieli smaruje się balsamami, taki nawyk sobie wyrobiłam. 





Drugim wariantem jaki testowałam jest owoc granatu. Opakowanie jest identycznie jak przy wariancie cytrynowym tylko w bardziej zadowalających mnie kolorach ;). Jego zapach nie kojarzy mi się z niczym z dzieciństwa na szczęście ;P. Pachnie delikatnie, nienachalnie ale ładnie. Niestety na skórze ten zapach się nie utrzymuje, a szkoda. Tak jak jego brat - świetnie się pieni, nie wysusza skóry i jest wydajny.



Gdybym miała wybrać spośród tej dwójki swojego ulubieńca, byłby nim oczywiście owoc granatu i to do tego wariantu zamierzam kiedyś wrócić i zrobię to z wielką przyjemnością, na prawdę. 







Znacie kosmetyki CD?
Jakie macie zdanie na ich temat? ;)



19 komentarzy:

  1. Właśnie zużyłam ten duet, u mnie zbyt wydajne nie były, ale to w moim przypadku normalne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie ich nie żałuję a mimo tego długo u mnie goszczą ;)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się opakowania tych żeli.Są takie proste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta prostota też mnie w nich urzekła ;)

      Usuń
  3. Nie znam ich, ale z chęcią bym przetestowała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chętnie spróbowała jeszcze wersji Lilii Wodnej ;)

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam kosmetyków CD, ale nie powiem, mam na nie wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę poszukać owocu granatu, jestem bardzo ciekawa jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam dużo pozytywnych recenzji o tej firmie, ale sama osobiście nic od nich nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja coś czuję, że jednak ten cytrynowy żel by mi się podobał, bo takie zapachy to zdecydowanie mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że spodobałby mi się granat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cytrynowy mam, ale jeszcze nie używałam :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu spróbować coś tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od siebie najbardziej polecam żel Owoc Granatu lub dezodorant kulkę w tym samym wariancie ;)

      Usuń
  12. Mam t tej firmy nawilżające mydełko do twarzy i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, mydełka jeszcze nie miałam. Trzeba będzie wypróbować ;)

      Usuń
  13. Owoc granatu kiedyś miałam w swoich zasobach. Bardzo dobrze się sprawował.

    OdpowiedzUsuń
  14. chętnie wypróbowałabym ten o zapachu granatu :)

    OdpowiedzUsuń