14 listopada 2015

Przegląd zapasów kosmetycznych cz.3 - Balsamy do ust



Cześć kochane :)
Dzisiaj mam dla Was kolejną część serii postów, które mają na celu przekonanie mnie, że zakupy kosmetyczne są mi całkowicie zbędne. 
Tym razem pokażę Wam wszystkie moje pomadki, balsamy, masełka do ust.








Mój zbiór liczy 16 sztuk. Mam jeszcze jedną u chłopaka ale jest na wykończeniu, więc jej nie liczę ;) Liczba może nie jest jakaś duża ale wiadomo, że jedna pomadka starcza na dłuuugi czas... więc zużywanie tego wszystkiego troszkę potrwa. Po kolei : 




1. Rumiankowa pomadka Alterra
2. Pomadka Sun Dance z filtrem 20
3. Pomadka Sun Dance z filtrem 50
4. Pomadka Avon waniliowa
5. Pomadka Nivea Vitamin Shake malinowa




6. Miętowy EOS
7. Jajeczko kupione w biedronce. Tutaj musicie mi wybaczyć bo nie pamiętam nazwy :) 
8. Eveline Regenerujący balsam do ust




9. Orientana Imbir i trawa cytrynowa
10. Orientana Granat i liczi
11. W7 winogronowy 




12. Masełko Nivea 
13. Balea Juicy orange
14. Flos-lek Wazelina poziomkowa




15. Laucy Strawberry
16. Perky Peach 


To już wszystkie :)

Ile pomadek do ust macie w swoich zbiorach?
Jakie są Wasze ulubione?

50 komentarzy:

  1. Ja mam dwie pomadki- na wykończeniu Alterrę granatową, pomadkę z Sylveco i masełko do ust z Nivei ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektóre z nich także posiadam. Całkiem pokaźna kolekcja :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam aż tyle :) Ale widzę, że ktoś tu jest prawdziwym kosmetycznym chomiczkiem :) :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś mi się wszystkiego nazbierało :( przez te posty dopiero widzę, że mam wszystkiego za dużo haha

      Usuń
  4. Mam niewiele mniej, ale z Twoich tylko masełko Nivea, tyle że w innej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat balsamów i pomadek do ust u mnie najwiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje zbiory produktów do ust były ogromne ale jakieś pół roku temu wzięłam się w garść i zaczęłam intensywnie zużywać :) Także teraz są już naprawdę małe :D Poza tym obserwuję! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja usta mam posmarowane prawie 24 na dobe a i tak wolno mi idzie zażywanie ;)
      Bardzo mi miło ;*

      Usuń
  7. Żadnej w Twoich wymienionych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam mazidełka do ust, trochę jestem uzależniona od smarowania nimi ust ;) jednakże Twoja kolekcja robi wrażenie i większość raczej nie jest JESZCZE przeze mnie używana :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezła gromadka:) Ja mam 1 pomadkę i jedno masełko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokaźny zbiór ;D Miałam tą samą pomadkę z Nivea.
    Obecnie mam pomadkę Nivea arbuzową i słoiczek Carmex :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze nic od Carmex, aż dziwne ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam tą serie wpisów:) tez mam trochę w zapasie:) ale szybko zużywam akurat te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę ;)
      Mi idzie to dość opornie właśnie.

      Usuń
  12. Myślisz, ze dasz radę wykorzystać je do końca tej zimy? Ciekawią mnie te z ostatniego zdjęcia. Maja ładne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpię żebym wykorzystała chociaż 1/3 do końca zimy ;)
      Te ostatnie są z Rossmana, kupiłam je już dawno w cenie na dowidzenia ;) wzięłam je właśnie ze względu na opakowania

      Usuń
  13. Duży zbiór. Ja obecnie mam jakieś 6 pomadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale dużo pomadek :D Ja posiadam tylko 5: Bebe, masełko Nivea, pomadka z peelingiem Sylveco i 2x Alterra (1 w użyciu a 1 w zapasach) ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! Sporo tego. Ja obecnie mam 4 masełka z Nivea poukrywane po kieszeniach kurtek, wazelinę Vaseline i pomadkę peelingującą z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty w których muszę grzebać paluchami używam tylko w domu, więc ja po kurtkach mam pochowane sztyfty ;)
      Tą pomadkę z Sylveco bardzo lubiłam.

      Usuń
  16. Mam rumiankową pomadkę z Alterry- jest zdecydowanie moim numerem jeden. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją z myślą o rzęsach ale wyszło jak wyszło ;)

      Usuń
  17. Miałam kilka z nich i aktualnie najczęściej sięgam po jajeczko z Biedronki, tylko że pomarańczowe :) Na zimę na pewno muszę zaopatrzyć się w Carmex w tubce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tego nazbierałaś:) Ja mam "aż" 4:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do takiej liczby w zapasach właśnie malutkimi krokami kroczę ;)

      Usuń
  19. Niezła kolekcja :) Mam dużo z Nivea i eos :)
    http://madeleinye.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. te dwa opakowania na ostatnim foto są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spora kolekcja, w sumie jak ja pozbierałabym swoje to pewnie też gdzieś tyle by było :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również mam sporo balsamów do ust. Moimi ulubionymi są jajeczko eos oraz carmex.

    ¦ http://szatynowe-kosmyki.blogspot.com/ ¦

    OdpowiedzUsuń
  23. Dwa ostatnie wyglądają świetnie :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  24. mam tylko 3 :) ale to za mało, no jedna jest w torebce, druga obok komputera, trzecia przy łóżku. Ale potrzebuję jeszcze kilku do innych torebek i do łazienki. :DD

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale masz tego dużo.:o
    Ja balsamów do ust mam tych 3;)
    Rózową Nivea, masełko Nivea i Baby Lips z Maybelline;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z Twojej gromadki znam tylko jajeczko eos, mam je w miętowej wersji i bardzo je polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam tylko Nivea Vitamin Shake :)

    OdpowiedzUsuń
  28. produktów ochronnych mam chyba 5, albo o zymś nie pamiętam :) Na Eoska się czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę, że nie tylko ja jestem uzależniona od produktów do ust!

    OdpowiedzUsuń
  30. Szaleństwo jakieś! U mnie to max 5 produktów carmexy, chapstick i eos ;)

    OdpowiedzUsuń