1 stycznia 2016

Ziaja - Płyn dwufazowy do demakijażu Liście Zielonej Oliwki

Witam Was w 2016 !
Jakieś postanowienia noworoczne? Chyba przestałam się w to bawić bo nie przynosiło to u mnie żadnych skutków. Chcę tylko sprawić by ten rok był dużo lepszy od poprzedniego i wydaje mi się to dosyć łatwe do zrobienia biorąc pod uwagę wydarzenia z 2015. A Wy macie jakieś postanowienia? :)

W pierwszy dzień nowego roku mam dla Was post o pewnym kosmetyku do demakijażu.






Kosmetyków do demakijażu mam pootwieranych kilka jednocześnie i każdy służy mi do czegoś innego. Płynem micelarnym przemywam rano twarz, płynem dwufazowym zmywam makijaż oka wieczorem, mam również jeszcze jednen płyn micelarny u chłopaka bo często u niego zostaję na noc a nie wyobrażam sobie spania w makijażu. Dzisiejszy bohater sięga już dna, więc zdążyłam wyrobić sobie o nim zdanie.


Co mówi o nim producent?

Polecamy oliwkowy płyn do demakijażu oczu i ust. Preparat pełni funkcję oczyszczającą ale jednocześnie pielęgnuję skórę i wzmacnia rzęsy. Usuwa wodoodporny, intensywny, nawet teatralny makijaż. Nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe. Bezzapachowy, nie zawiera barwników. Faza wodna skutecznie nawilża i odświeża delikatną skórę wokół oczu. Faza olejowa zmiękcza naskórek i zapobiega napinaniu skóry w trakcie aplikacji. Zawiera odżywki wzmacniające rzęsy - witaminę E, olej oliwkowy i rycynowy. 




Dwufazowe płyny używam odkąd pamiętam. Zdecydowanie wolę je od mleczek, które zazwyczaj podrażniały mi okolice oczu. Warstwa, którą dwufazówki pozostawiają, nigdy mi nie przeszkadzała. Ten oliwkowy płyn znajduje się w ładnym  i poręcznym opakowaniu, typowym dla produktów Ziaji. Łatwo zaaplikować go na wacik w odpowiedniej ilości. Płyn jest bezzapachowy. Jak to płyny dwufazowe - pozostawia po sobie tłustą warstwę, która zaczęła po jakimś czasie mi przeszkadzać. Producent obiecuje wzmocnienie rzęs, nic takiego nie zaobserwowałam. Nie pielęgnuje również skóry wokół oczu ale także jej nie podrażnia. Jego wydajność określiłabym jako średnią, ale biorąc pod uwagę jego niską cenę nie jest tak źle. Nie używam kosmetyków wodoodpornych, więc nie wiem czy by sobie z nimi poradził, jednak ze zwykłymi kosmetykami radzi sobie dobrze. Cienie, eyeliner, kredka czy pomadki na ustach łatwo zmywa jednak z tuszem trzeba się troszkę namęczyć. Wolę zwykłą, niebieską wersję dwufazowego płynu z Ziaji. Znam lepsze kosmetyki do demakijażu i do tego płynu nie zamierzam już wracać. Mam w zapasach jeszcze jeden płyn dwufazowy z Balei i na jakiś czas zastąpię je micelarnymi, ponieważ zaczęła męczyć mnie ta tłusta warstewka. 


Czym lubicie najbardziej wykonywać demakijaż?
Używacie jednego sprawdzonego kosmetyku czy eksperymentujecie? ;)


40 komentarzy:

  1. Ja z tej serii miałam tylko tonik, ale przeciętny był

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie uzywałam nigdy produktów Ziaja do demakijażu, moze dlatego, ze mam swoich ulubieńców.
    Jesli chodzi demakijaż oka, zwłaszcza tuszu - POLECAM płyn dwufazowy z YR - naprawdę warto. Nie trzeba sie długo męczyć by sie go pozbyć ❤️


    __________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion&Makeup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będę miała okazję być w YR to zerknę na niego ;)

      Usuń
  3. U mnie różnie :) Lubię płyn z Garniera a ostatnio polubiłam się z płynem od Floska

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tej dwufazówki. Obecnie używam płynu od BeBeauty i jest ok, chociaż podobnie jak z Ziają trzeba poświęcić chwilę na zmycie tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie raczej go nie prędko wypróbuję ;)

      Usuń
  5. Szukam idealnej dwufazówki, bo lubię ten flm, który po sobie zostawiają :) Bielenda Awokado sprawdziła się średnio a Ziaja nie popisała się u mnie mleczkiem :)
    Może dam jej jeszcze szansę i skuszę się na ten niebieski, który zachwalasz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Bielendy z tego co pamiętam u mnie spisał się fajnie ;)

      Usuń
  6. Kupiłam go jednak leży w kącie, bo tak jak piszesz nie radzi sobie z tuszem i ogólnie denerwuje mnie jego tłustawa konsystencja. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja nie lubię zostawiać niedokończonych kosmetyków, więc domęczę go i pożegnam się z nim ;)

      Usuń
  7. Ja uwielbiam do demakijażu płyn micelarny z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zwykłą dwufazę z Ziaji używam do czyszczenia pędzelka po użyciu żelowego eyelinera :) Bo tak to do demakijażu wolę mleczko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja znowu od mleczek trzymam się z daleka ;)

      Usuń
  9. Na początku eksperymentowałam z produktami do demakijażu i tylko jedna dwufazówka się u mnie sprawdziła - ta z Eucerin. Teraz od kilku miesięcy jestem wierna micelowi z Garniera. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej dwufazówki jeszcze nie miałam. Mam u chłopaka zielonego Garniera (chciałam różowego ale nie było nigdzie podczas promocji z biedronce, więc wzięłam z braku laku) i spodobał mi się, mimo alkoholu w składzie. Następnym razem kupię różowy ;)

      Usuń
  10. Tego chyba nie miałam, ale ja często zmieniam produkty :P.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i oceniam : jest bo jest, zmywać - zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja za płyanmi z ziaji nie przepadam i już od bardzo długiego czasu używam różowego garniera:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ziaja wielokrotnie mnie zawiodła, ale to moje subiektywne odczucie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam z ziaji ale taki niebieskI też dwufazowy I całkiem ok. Później omyłkowo kupiłam z Marion i tragedia :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie raz zawiodłam się na Ziaji i chyba już nic więcej nie kupię, przynajmniej do twarzy:)
    Już dawno nie miałam żadnego dwufazowego płynu do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja do demakijażu najbardziej lubię micele :)
    Po kosmetyki Ziaji praktycznie w ogóle nie sięgam.
    Najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja akurat lubię ten płyn :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, ale z reguły lubię produkty Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest to średniawka. Krzywdy mi nie robi, jest tania więc często sobie coś od Ziaji kupię ;)

      Usuń
  19. Nie lubię produktów dwufazowych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio skusiłam się na płyn dwufazowy z Bielendy, ponieważ zaczęłam bardziej malować oczy, a tego typu płynem łatwiej go usunąć ;) Tego nigdzie u siebie w mieście nie widziałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. I love your blog! <3
    Maybe you want a follow for follow?
    Just leave me a comment and follow me and I do it in return :)

    http://nastyadeutsch.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś Ziaja oliwkowa nie przemawia do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja teściowa go bardzo polubiła, więc myślałam, że jest to coś fajnego, ale widzę, że przeciętniak niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też jak Ty mam kilka, u mnie najlepiej radzi sobie Garnier i Under Twenty.
    Blog bardzo ciekawy, obserwuję http://joannavictoria.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze go nie używałam - skoro lepsza jest niebieska to może kiedyś wypróbuje. =)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele lat eksperymentowałam z produktami do demakijażu, dopóki w moje rączki nie wpadła przypadkiem rękawiczka marki Glov. Demakijaż samą wodą- dokładny, a do tego szybki, łatwy i przyjemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja obecnie używam Garniera, ale Ziaja również dobrze się u mnie sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam ten płyn i jestem z niego zadowolona. Aczkolwiek ostatnio polubiłam się ze zmywaniem makijażu zwykłą oliwką dla dzieci Babydream :)

    OdpowiedzUsuń